Biuro Poselskie Posła do Parlamentu Europejskiego
Tadeusza Cymańskiego
Plac Słowiański 18
82-200 Malbork
II piętro, pokój 24
tel/fax (0-55) 272-40-23
e-mail: tadeusz_cymanski@poczta.onet.pl
Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego Tadeusza Cymańskiego w Brukseli
Parlement européen
Bât. Willy Brandt
02M097
60, rue Wiertz / Wiertzstraat 60
B-1047 Bruxelles/Brussel
Tel. : +32 (0)2 28 45702
Faks : +32 (0)2 28 49702
Biuro Posła do Parlamentu Europejskiego Tadeusza Cymańskiego w Strasburgu
Parlement européen
Bât. Louise Weiss
T13057
1, avenue du Président Robert Schuman
CS 91024
F-67070 Strasbourg Cedex
Tel. : +33 (0)3 88 1 75702
Faks : +33 (0)3 88 1 79702
Taki mądry człowiek jak Pan już dawno według mnie nie pasował do PIS-u.Kaczyński tą decyzją zawiesił sobie pętle na szyje.Wasza trójka zakładając nową partię zdobędzie większe poparcie niż PIS a wielu obecnie w PIS-ie przejdzie na waszą stronę.To nie jest koniec kariery politycznej ale jej szybki rozkwit.Powodzenia.Sam pochodzę korzeniami z Żuław i wieżę w Pana.Nigdy nie głosowałem na PIS ,ale na Pana pod szyldem innej partii z chęcią zagłosuję.
Panie pośle przykro mi z powodu wykluczenia. Zawsze popierałem PiS, ale po Waszym wyrzuceniu z partii, więcej już nie poprę! Jak widać Kaczyński to zacietrzewiały autokrata, który chyba nie chce widziec swoich ciągłych porażek wyborczych! Pozdrawiam i mam nadzieję, że dojdzie do jakichś zmian na prawicy!
Panie Tadziu niech się Pan trzyma olać tą bandę oszołomów.
witam Pana,
muszę napisać że nigdy PiS nie był moją przewodnią partią, a to co się wydarzyło w tych dniach , zdecydowanie utwierdziło mnie w moich przekonaniach.
Uważam że jest i był Pan najbardziej normalnym człowiekiem w tej całej , skostniałej i dyktatorskiej formacji . Dlatego życzę Panu powodzenia na swojej nowej drodze po zejściu z tej dryfującej łodzi pod dowództwem kapitana Kaczyńskiego .
Ten człowiek wymaga pomocy specjalistów i to najwyższej klasy ,
z wyrazami uznania , niko
witam.ja ukonczyłam akademie polityczną pis w sosnowcu. zalezy mi na kontakcie z panem. prosze mi odpisac . pozdrawiam anna
Nigdy tam nie pasował i dobrze że go tam ( w pis-ie) nie będzie. Marnował się w tej partii i tyle. Panie Tadeuszu ,od dziś jeszcze lepiej będę postrzegał pana osobę
Witam serdecznie, Panie Tadeuszu
Mam nadzieję, że poniższy list zostanie opublikowany w całości. Nie umiem wytłumaczyć, dlaczego piszę do Pana. Powiedzmy, że tak wyszło.
Z góry mówię, że jestem zdeklarowanym zwolennikiem lewicy, który bardzo interesuje się polityką. Mam nadzieję, że do dalszej lektury nie zniechęci Pana fakt, że głosowałem w ostatnich wyborach na RP, a we wcześniejszych zawsze na lewicę (SDPR, LiD, SLD).
Mam 35 lat, mieszkam w W-wie, ma żonę, dwójkę dzieci i …nie narzekam, co mają w zwyczaju Polacy , choć jak mówi mój syn “szału nie ma”. Do poniższej refleksji i napisania paru słów pchnęła mnie sytuacja, w której Pan oraz Pana koledzy znaleźli się w ostatnim czasie.
Uważam – mimo poglądów własnych – iż prawica w naszym kraju (w każdym demokratycznym kraju) jest absolutnie potrzebna. Potrzebny jest dobry głos równoważny dla lewicy oraz dla PO, która w moim odczuciu jest partią środka.
Stąd moja prośba i sugestia: nie próbujcie wracać do PiS, partii, która nie jest w żadnym stopniu odzwierciedleniem demokracji, skupiająca się ciągle na szukaniu winnych, patrząca w przeszłość a nie w przyszłość. PiS, to partia jednego człowieka, który mimo dużo zasług w latach 80-tych, później się zagubił. Skłócił się ze wszystkimi, a nawet nie do końca wiadomo dlaczego. Ta partia w obecnej postaci nie przełamie stereotypów, nie będzie dążyła do zmian, nie będzie rozmawiać z innymi, którzy nie są “wyznawcami jej wiary”. A jak nie będzie dialogu, to do czego to doprowadzi? PiS, to pseudo prawica, która pod tym szyldem walczy z demonami przeszłości. Patrzymy trzeźwo na świat, miejmy własne poglądy, dzielmy się nimi, nie zgadzajmy się w debacie ze sobą wysuwając własne argumenty, ale …nie kłóćmy się. A tego PiS w obecnej postaci nie zrobi.
Sytuacja zaogniła się jeszcze bardziej po 10 kwietnia. Zginęło wielu wybitnych, wartościowych ludzi. Zginął Prezydent, na którego nie głosowałem, ale był …moim Prezydentem. To pewien paradoks, ale umiem się pogodzić z tym, że postąpiono inaczej, a w tym przypadku wybrano na Prezydenta inną osobę, niż ja chciałem. Widziałem relację na żywo w dniu katastrofy i płakałem, podobnie, jak Wojciech Olejniczak w studiu telewizyjnym. Tragedia i śmierć nie przynależą do żadnej partii. Można się ze mną zgodzić lub nie zgodzić, ale do katastrofy doprowadził splot nieszczęśliwych zdarzeń (do katastrof i wypadków najczęściej prowadzi kilka przyczyn) i niestety w głównej mierze błąd pilotów. Ocenie pozostawiam, czy błąd wynikał z braku prawidłowego szkolenia, czy z rutyny. Nie zmienia to faktu, że z pewnością nie chcieli popełnić tego błędu i trzeba pamiętać, ale nie szukać winnych na siłę.
Proszę Pana i Pana kolegów o próbę porozumienia się z …PJN. Zdziwił mnie słaby wynik wyborczy tej partii, gdyż upatruję w nich prawicę konstrukcyjną, wartościową i merytoryczną. Partie tworzą ludzie, nie jeden człowiek, a Pan Kowal, Poncyliusz, Pani Jakubiak są w mojej ocenie ludźmi rozsądnymi, wiarygodnymi, wartościowymi. Uważam, że dołączając do nich, tworząc ugrupowanie prawicowe, w którym nie musi być 100% jednomyślności, ale wspólne działanie, rozmowa wewnętrzna (tego brakuje przecież w PiS) i pokazanie szacunku innym osobom, partiom, organizacjom, przysporzy Wam tylko zwolenników.
Młodzi ludzie prawicy w końcu odejdą od PiSu i …nie będą mieli na kogo głosować, jeśli Wy nie stworzycie alternatywy. Mówię o młodych ludziach, ale podzielę się refleksją z ostatnich dni.
Podczas 60-tych urodzin mojego taty rozmawialiśmy o polityce. Rodzina i przyjaciele zaproszeni na uroczystość (w dużej mierze osoby w wieku mojego taty) otwarcie przyznali, że …nie mieli na kogo glosować. Przyznali, że zawsze byli wyborcami prawicy, w ostatnich latach głosowali na PiS, a teraz …bali się na tę partię zagłosować i wybrali mniejsze zło, czyli PO. Dlaczego nie wybrali PJN? Nikt z nich nie chciał głosować na partię, która …nie wygra. A to z kolei psychologia, co można przezwyciężyć – przecież trochę do kolejnych wyborów pozostało.
Może PJN miał za mało czasu, był za mało widoczny? Myślę, że takimi osobami, jak Wy, osobami, które media lubią (proszę wybaczyć, ale tak jest i proszę nie mylić z tzw. “parciem na szkło”), dacie radę. Wybory, to pokazanie się. Wygrywa ten, kogo więcej widać. Niestety mało ludzi podchodzi do wyborów merytorycznie, czyta programy partii, zamierzenia. Polak ocenia politykę po …osobach występujących w mediach. I dlatego z Wami prawica ma szansę. A dlaczego tak uważam? No to króciutko mała charakterystyka każdego z Panów, okiem wyborcy lewicowego.
Jacek Kurski. Bulterier prawicy o wyjątkowo …łagodnym usposobieniu (to jest komplement). Jest nieprzewidywalny w wywiadach, co jest magnesem dla dziennikarzy. Niby wiadomo, co powie, jakie ma zdanie, ale nie wiadomo w jakiej formie, jakie da porównanie i do czego się odniesie. Wiadomo, że będzie walczył w imię partii, choćby nie wiem co. Czasem czekam, aż “utonie” w morzu bezsensu wypowiedzi własnych i odkręcania kota ogonem, ale …zawsze wygrywa. To spora umiejętność. I kolejna ważna rzecz: jest kapitalnym strategiem. Poza tym jest normalnym facetem, który łapie punkty karne (to wbrew pozorom przyniosło pozytywny wydźwięk, ale nie pochwalam łamania przepisów), kapitalnie gra w piłkę, bierze udział w różnych akcjach (np. wystawianie sztuk teatralnych przez polityków). Jest w stanie w stanie zrobić z siebie “największego wariata”, jeżeli przyniesie to ludziom, dzieciom radość, po prostu umie się bawić. Widać, że dusza człowiek. Ni diabła nie pasuje mi na bulteriera prawicy.
Zbigniew Ziobro. Trochę za poważny, jak na tak młodego człowieka. Brakuje trochę wizerunku “luzaka”, który z drugiej strony jednak nie pasowałby do Pana Zbigniewa. Merytorycznie rewelacyjny. Szkoda, że czasem gubi go “gorąca głowa”, jak w przypadku wypowiedzi na konferencji o doktorze. Mam nadzieję, że wyciągnął z tego wnioski i będzie bardziej wstrzemięźliwy. Facet, który wie, czego chce. Jako minister sprawiedliwości zapewne nie miał w 100% wolnej ręki (wiem, że zaprzeczy), popełnił kilka błędów, ale w mojej ocenie był …najlepszym ministrem sprawiedliwości po 1989 roku. Nie myli się ten, co nic nie robi, a bilans Pana Zbigniewa jest na duży plus. Strach przed nieuniknioną konsekwencją przestępstwa celowego, to jest to, co powinno być w świadomości każdego. W mojej ocenie to chciał wprowadzić Pan Zbigniew, częściowo mu się udało, na więcej nie starczyło czasu, a jego pracę zamiast kontynuować, kolejni ministrowi roztrwonili. Pod tym względem wykonaliśmy duży krok w tył, jak kraj. I nie wiem, za co media lubią Pana Zbigniewa (mówię szczerze), ale nie wyprze się, że jest rzadko zapraszany przez dziennikarzy.
No i Tadeusz Cymański, czyli Pan. Proszę to odebrać, jako komplement, ale kojarzy mi się Pan z osobą Ryszarda Kalisza i odwrotnie. Uwielbiam słuchać Waszej wymiany zdań. Jest śmiesznie, rzeczowo i z szacunkiem! Tego nam brakuje w polityce. Pana porównania, frazeologia powinna być podstawą do napisania jakiejś książki z aforyzmami. Merytorycznie fantastyczny, mający wspaniałą pamięć i potrafiący przywoływać w debatach porównania do analogicznych sytuacji z przeszłości. Potrafi Pan przyznać rację, jeśli ktoś ją ma nawet, gdy jest Pana “przeciwnikiem”. Nie boi się Pan przyznać do błędu, a to jest sztuka, której brakuje politykom. Sztuka, która jest odbierana bardzo dobrze przez społeczeństwo. Pamiętajmy, że społeczeństwo się zmienia, że główną siłę narodu stanowią ludzie, którzy są wychowani po 1989 roku, których nauczono własnego myślenia i pojmowania świata. Nikt z nas nie przytakuje tak, jak było w poprzednim systemie. Możemy, umiemy wyrazić własne zdanie i samodzielnie ocenić czyny, jak i ludzi.
Tak postrzega Pana i Pana kolegów zwykły obywatel, zwolennik lewicy. Dlatego proszę spróbować zadziałać bez udziału w PiS. Uda się Wam!!! Nawet nie wiecie, ilu będziecie mieli zwolenników.
Podchodźcie rzeczowo i realnie do niektórych kwestii. Na przykład związki partnerskie – temat drażliwy. Mnie nikt nie przekona, że wspólne życie ludzi tej samej płci jest, było, będzie normalne. Kobieta i mężczyzna, to rodzina. Ale z drugiej strony, czy mamy wpływ na ludzką naturę, która jest, jaka jest? Dlatego z pragmatycznego punktu widzenia przychylam się do legalizacji tych związków w obszarze administracyjnym (np. wspólne rozliczenia podatkowe, wspólne kredyty), ale kategorycznie sprzeciwiam się adopcji przez pary homoseksualne lub uzewnętrzanie swoich preferencji (choć o ile dwie kobiety trzymające się za rękę nie wyglądają źle, o tyle dwóch facetów, to jest niesmaczne – za to chyba ktoś wyleciał z PO, a powiedział to, co myśli 90% Polaków). Drugi przykład, to podatki. Nie warto upierać się przy czymś, co jest nierealne do spełnienia, bądź jest tylko zagrywką polityczną dla zyskania popularności, a doprowadzi do katastrofy za kilka lat. Dowodem na zmianę myślenia ludzi w tym zakresie jest podniesienie stawki VAT przez PO, zniesienie ulg podatkowych. Ludzie zrozumieli, że tak trzeba było, aby nie było gorzej, aby nie było, jak np. w Grecji. W polityce zagranicznej posłuchajcie Polaków. Nam bliżej do Rosjanina, Białorusina, Ukraińca, Czecha, Słowaka i Niemca niż do Amerykanina!!! “Bawmy się na własnym podwórku i z najbliższymi kolegami!”. Popatrzmy na społeczny punkt widzenia Polaków i na ekonomię. Polak ma kontakt głównie z sąsiadami, z ludźmi w Europie. Przykładem jest choćby moja rodzina podczas wakacji. Mamy kontakt z Niemcem, Holendrem, Rosjaninem, rozmawiamy o wszystkim, nasze dzieci wspólnie bawią się na plażach. Nikt nikomu nic nie wypomina, a są to zawsze (!!!) życzliwe kontakty. Z ekonomicznego punktu widzenia obrót handlowy z krajami europejskimi mamy dużo większy niż z USA, które nas wystawiło do wiatru wiele, wiele razy. Dlaczego do nich lgniemy? Czy oni nas obronią przed np. napaścią Rosji, która już nigdy nie będzie miała miejsca, bo …i my i Rosjanie jesteśmy dużo mądrzejsi i dobrze nam bez wojen. Taki sposób myślenia o obronności, to bezsens. Możemy się z Rosją spierać, z czymś nie zgadzać, ale nie widzę jakiegokolwiek zagrożenia ze strony Rosji, czy Niemiec, czy żadnego innego kraju w Europie. Przecież dobrze nam się żyje, prawda? Cenimy sobie życie, wolność, możliwość swobodnych kontaktów. Po cholerę nam wyimaginowane zagrożenie i szukanie sztucznych sojuszników? Tracimy na to tylko pieniądze.
Pokażcie ludziom, że można stworzyć prawicę, która będzie walczyła o swoje idee, swoją wizję państwa, a nie za wszelką cenę próbuje rozliczyć przeszłość i kłóci się ze wszystkimi sąsiadami. Pokażcie, że umiecie przyznać rację nawet oponentom, jeżeli ją mają. Pokażcie, że macie własne zdanie, które nie zawsze polega na negowaniu i popieraniu negacji argumentami. Czasem można przyznać komuś rację, poprzeć argumentami i powiedzieć, że to także nasze zdanie. To nie będzie przypodobanie się, ale trzeźwa ocena.
Liczę, że moja ocena Panów wywołała trochę uśmiechu na Waszych twarzach. Możemy się nie zgadzać, ale szanujmy się, żyjmy razem, przekonujmy się do siebie, dawajmy argumenty. Nie walczmy tam, gdzie przegramy wszyscy.
Obiecuję, że jeżeli stworzycie ciekawą alternatywę dla PiS na prawej stronie sceny politycznej, może nawet nie z PJN, ale ciekawą, wartościową i dającą szansę na równowagę pomiędzy lewicą a prawicą, to ja, wyborca lewicy, pierwszy raz w swoim życiu oddam głos na prawicę. W imię dobra naszego kraju, zgody, szacunku i lepszej Polski.
Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Tomek
p.s.
Serdeczne gratulacje dla Pana Zbigniewa i Pani Patrycji .
CO PANOWIE ZROBILI….KOSZMAR – JAK MOZNA BYŁO TAK KALAĆ WŁASNE GNIAZDO…
KOMU TO MA SŁUŻYĆ…NIE MOŻEMY TEGO ZROZUMIEĆ
Na wstępie chciałbym pogratulować “nowego życia”.Chociaż nigdy nie CIERPIAŁEM parti pis zawsze miałem dla Pana szacunek ,za normalne podejście do polityki,za normale podejście do konkurentów ,za rzeczowe opinie i dyskusje i przy tym szacunek oraz poczucie humoru do polityków innych partii .Panie Tadeuszu życze powodzenia w dalszej karierii politycznej ,mam nadzieje że się Pan nie zmieni.Pozdrowienia czekam na pana dalszą MĄDRĄ POLITYKĘ I POMOC DLA NASZEGO KRAJU.GENER78 ze śląska
Trzymam za Pana kciuki i życzę powodzenia. Serdecznie pozdrawiam z Zagłębia Dąbrowskiego!
Takich ludzi jak Panowie potrzeba w Polsce! Powodzenia!
Panie Tadeuszu, życzę cierpliwości i sukcesów dla kraju oraz w życiu osobistym.
Głos, który oddałem na pana podczas wyborów parlamentarnych uważam za właściwy. Przykro mi z powodu wykluczenia z partii i rozłamu PIS-u jak dla mnie idealnym zadowoleniem była by zmiana przewodniczącego. Tak się nie stało- bycie posłem to trudna sztuka negocjacji. Wiesław z Gdyni.
Panie Tadku……Kaczynski tonie a tonacy brzytwy sie chwyta …. wykluczyl Was dlatego bo “zagrazaliscie” jego “stolkowi” i chcieliscie zmian….Niech sie Pan nim nie przejmuje …jego Polacy juz ocenili….po raz 6 ty ocenili….
Pan jest doswiadczonym politykiem i wydaje mi sie ze Panu jest blisko do “Prawos krzydlowej czesci PO “….niech Pan zagra na nosie Kaczynskiemu …i przylaczy sie do PO …… moze Pan tam duzo zdzialac i przyjma Pana napewno tam z otwartymi rekami…… (podobnie uwazam o Jacku Kurskim…….) Co do Z. Ziobry …hmmmmm tego do konca nie jestem pewien ,,,gdyz wydaje mi sie on troche Polakom i PO “krwi napsul” …… ale Pan …..??? Glowa do gory i do dzialania …ma Pan doswiadczenie polityczne, wyborcy Pana cenia , ma Pan aotorytet a i w PO Pana cenia i szanuja …uwazam ze zrobi tam Pan wiele dobrego dla Polski….a Kaczynski?????….. to juz raczej polityczna Historia!!!!!!!!…
trzymam kciuki i pozdrawiam
Witam serdecznie, Panie Tedeuszu.
Ujął mnie Pan juz w latach 90-tych, pełniąc wówczas obowiązki Burmistrza, swoją elokwencją, solidnością, rzetelnościa i skromnością:)nie jestem i nie byłam mieszkanką Malborka,niemniej jednak mieliśmy przyjemność spotykania sie co dwa tygodnie na stadionie tut Pomezanii. Zwykł Pan stawać obok trybuny głównej, nie ocekując na aplauzy i przysłowiowe peany, ale uważnie i z zaangażowaniem kibicował Pan swoim tzw podopiecznym. Emanował Pan spokojem, radością, skromnością, lecz zarazem stanowczością i dostojnością. Przez analogię trktował Pan “swoje miasto”- z szacunkiem i odpowiadzialnościa za losy ludzi. Utkwił Pan w mojej pamięci na szereg lat jako człowiek serdeczny, konsekwentny, niemniej dopiero gdy kolokwializując zrobiło się o Panu głośno, tj podjął Pan pracę organiczną na recz Polaków w szerokim zakresie, przyznam, byłam bardzo mile zaskoczona i pełna podziwu dla Pańskiej determinacji i twórczego rozwoju. Nie ukrywam swojej niechęci do intrygancko aferzyskiej pracy wielu Panu kolegów z PIS, ale Pana szanowałam nadal pomimo wyboru opcji partyjnej.
Podziwiam Pana za profesjonalizm, konsekwncję, rztetelność, skromność, odpowiedzialność i ogromne serce dla ludzi-wszystkich ludzi. Był Pan w PIS swoistym mężem zaufania, pomostem kopmpromisu dla przedstawicieli innych ugrupowań, był Pan ich jasną stroną w ciemności ich swiata zamknietego na ludzi… pan Kaczyński tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jest delikatnie ujmując malo poważnym wodzem swojej partii usuwając Pana z jej grona. Nie ukrywam, ze nie jestem zwolennikiem PIS, ale ze względu na Pańską tam przynależność ufałam, że jest tam sporo madrych ludzi. Kazde Pańskie wystapienie w mediach, a w szczególności w programie “Kawa na Lawę”, utwierdzało mnie w przekonaniu o Pańskiej lojalności oraz rozsądku, wyważeniu consensusu, profesjonaliźmie. Mam do Pana ogromny szacunek, gratuluję odwagi i konsekwencji słów i czynów- a to w polityce jest zjawiskiem nadzwyczajnym. Jest Pan WIELKI!!! Prosze do nich nie wracać, nie są Pana godni, a kolkwializując, ludzie inteligentni pójdą nie za panem Ziobro, ani za penem Kurskim, lecz za Panem Cymańskim. Ma Pan we mnie oddanego przyjaciela, wierngo kibica- jak zapewne i w wielu Polakach- i zyczę Panu dalszych trafionych decyzji oraz wolnych wyborów, a Pański rozsadek i inteligencja na pewno Pana nie zawiodą. I jeśli My, Polacy bedziemy Panu potrzebni do pomocy, proszę dzwonić a stwimy się do pracy:)
Panie Tadeuszu,
w małopolsce oddawałem głosy na PiS bo był w niej Zbigniew Ziobro, a również Jarosław Kaczyński był dla mnie autorytetem oddanej służby Polsce i Polakom.
Mam problem, ale lokalny patriotyzm chyba zwycięży
(w dodatku ja też mam syna który ma na imię Janek).
Serdecznie Pozdrawiam “Ziobrystów” i “PiSiorów”
Panie Tadeuszu pomimo tego ,że jestem członkiem PSL z przyjemnością widziałbym Pana w Naszych szeregach Miejmy nadzieję ,że uda nam się kiedyś rozegrać jakąś partię szachów
Pozdrawiam
Panie Tadeuszu jest mi bardzo przykro, że koledzy z naszego ugrupowania wykuluczyli i skrzywdzili najbardziej cennych i wartościowych działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Większość moich znajomych – sympatyków PIS -u ma jeszcze nadzieję, że wasze odwołanie zostanie rozpatrzone pozytywnie. Prezes Jarosław Kaczyński jeżeli zacznie z wami współpracować to doczeka się naszego wspólnego zwycięstwa Mam nadzieję że dzisiaj zrobi krok do tyłu po to by jutro zrobić dwa kroki do przodu. Taką zasadę stosował Prymas Wyszyński i zwyciężał. W naszym mieście Śremie ludzie nie wyobrażają sobie PIS -u bez Was. W ostatnich miesiącach gościli u nas posłowie; A.Macierewicz, Z.Ziobro oraz Z.Dolata.
PIS w naszym mieście dzięki dużemu zaangażowaniu posła Zbigniewa Dolaty z Gniezna cieszy się coraz większym zaufaniem. Zbigniew Dolata startował z poz 3 na liście PIS -u i zdobył w Powiecie Śremskim 2 wynik Otrzymał więcej głosów niż wszyscy kandydaci SLD.
Życzę Panu i pozostałym wykluczonym kolegom szybkiego powrotu do PIS -u. Polska potrzebuje ludzi prawych i sprawiedliwych, a wy do takich napewno zaliczacie się
Panie Taduszu, trzymam za pana kciuki. Cenię od dłuższego już czasu, pana wypowiedzi a także sposób w jaki je pan wygłasza. Powodzenia!
Z wyrazami szacunku
…jestem totalnie zaskoczony – przecież Pan nigdy nie atakował swoich przeciwników politycznych a co dopiero własną partię. Bzdura. Teraz sam Pan widzi jakie ideały Pan bronił. Po katastrofie smoleńskiej następuje przetasowanie sił w partii – młode wilki w natarciu.
W PIS nie ma miejsca dla doświadczonego Cymańskiego a jest dla agenta Tomka czy Tomaszewskiego którzy nic nie znaczą.
Katastrofa smoleńska + czystki = to już nie ta sama partia co kiedyś – wystarczy popatrzeć na archiwalne zdjęcia.
Aha, zapomniałem dodać że nie lubię PIS więc patrzę obiektywnie.
Panie Tadeuszu, rozmawiałem wczoraj z rodziną na Pański temat, wszyscy razem uznaliśmy, że od początku był Pan jedynym “normalnym” w pis-ie. Jak zapewne można wywnioskować z mojej wypowiedzi nie należę do zwolenników tej partii, zawsze starałem się głosować na rozwagę i takie reprezentowanie Polski, które nie przynosiłoby Polakom wstydu… Zawsze były to dokładnie przemyślane kompromisy. Śledzimy z rodziną i ze znajomymi dość uważnie to co się dziej w polskiej i międzynarodowej polityce, za czorta jednak nigdy nie rozumiałem co Pan robi w tym ugrupowaniu
. Zapewne nie będzie mi nigdy dane na Pana zagłosować bo siłą rzeczy zwiąże się Pan z Ziobrą, Mularczykiem itp… Mimo wszystko życzę wielu sukcesów Panu i wielu ludzi Pańskiego pokroju naszym rodakom.
Pozdrowienia.
Nie wierzę, że nie planowaliście tego rozłamu od pewnego czasu… Te brednie o tym, że chcecie jedności i silnej prawicy, a jednocześnie ją rozbijacie są niestety żałosne i jest mi przykro, że padają z ust tak poważanego człowieka jak Pan. Człowiek honorowy wyleje swoje żale oko w oko, jeżeli nie poskutkuje to odejdzie, a nie niszczy to czego nie może zmienić. Zafundowaliście swojej partii coś najgorszego co było w tej chwili możliwe. Media ostrzące sobie zęby na PiS mają z was niezłą zabawę, a najgłośniej śmieje się premier Tusk. Nie wiadomo co i jaki rząd, co ze Schetyną – ale kto się tym zajmuje, jak w PiS jest rozłam. I nie udawajcie Panowie, że nie kochacie i szanujecie pozycję Prezesa – zwyczajna zmiana taktyki poprzednich ruchów, które skupiły się na atakowaniu Kaczyńskiego, marketing ustawiony na to, by zostać, jak Pan sam powiedział “męczennikami”. Problem w tym, że takich męczenników prawica w Polsce nie potrzebuje. Wbrew temu co mówicie PiS jednoczy ogromną część elektoratu prawicowego – po co odbierać te choćby parę procent? Bo na więcej nie macie co liczyć, jeżeli ktoś chce się zachowywać jak farbowany lis to nie może liczyć na wiele.
Pozdrawiam i życzę opamiętania
Gratulace Panie Tadeuszu za odważną decyzję.
Panie Tadeuszu dlaczego brakuje Pana i Pana kolegów z “Solidarna Polska” na społecznościowych forach? Nie ma żadnego z Was na Facebook. Jak chcecie kontaktować się z ludźmi i przedstawiać swoje wizje? Szoł w mediach to za mało.
Panie Cymański wczoraj Pan biadolił jak to PiS (Kaczyński) przegrał po raz 6-ty wybory. A kto się do tego przyczynił. Jaki szedł przekaz z mediów do potencjalnych zwolenników PiS. Jakie twarze PiSu były w mediach przez 4 lata od objęcia władzy przez PO. Ano widzieliśmy smętne międolenie Jakubowskiej, Kluzik, Ponsyliusza, Błaszczaka, Bielana, zasapanego Kamińskiego, czasem nastroszonego Kurskiego, czy nie do przegadania Kępę. Raz na kwartał pojawiał się prezes JK, ale był momentalnie wdeptywany w glebę przez usłużnych pismaków.
A Pana salonowca celebrytę prawie co niedzielę wdeptywał w ziemię Szejnfeld z Kaliszem i Niesiołowskim, to miało cokolwiek wspólnego ze skutecznym uprawianiem polityki. Ilu ludzi swym nieskutecznym i nieporadnym międoleniem Pan od PiSu odstraszył.
A po Ziobrze i Kurskim nikt poza PO płakać nie będzie. A jak się pracuje w kampanii wyborczej pokazał Wam Palikot – co to nawet tranwescytę posadził w Sejmie.
Te 30% PiS to był ogromny sukces, na który Wy panowie i panie renegaci nie zasłużyliście (o B.Kępie tak nie myślę, mimo, że świętokrzyskie to naturalny ogródek PiS) Brakuje mi tylko wśród Was Szydło bo bardzo tu pasuje!!!
Jestem mieszkańcem Śremu W naszym okręgu wyborczym weszło do Parlamentu 3 posłów PIS – u i 3 z PO. Uważam, że tak dobry wynik uzyskaliśmy dzięki Waszemu poparciu udzielonemu dla posła Zbigniewa Dolaty, który jako jedyny z naszego okręgu regularnie spotyka się z mieszkańcami naszego powiatu. Przed wyborami przyjechał do nas Zbigniew Ziobro i przekonał wielu mieszkańców do głosowania na kandydatów z list PIS u. Gdyby nie było tego spotkania w sali Spółdzielni to myślę, że PIS w okręgu 37 zdobyłby tylko 2 mandaty, a PO wówczas 4. Wynik byłby zupełnie inny.
Obecnie większość sympatyków PIS -u w naszym mieście jest oburzona i zniechęcona. Uważają, że brak pokory niszczy naszego Prezesa J.Kaczyńskiego. Mają jeszcze małą nadzieję, że otworzy się na słowa krytyki i dopuści do głosy ludzi niezależnie myślących i zrobi to dla dobra PIS u i dla dobra Polski.
Jeżeli tak nie stanie się to wówczas myślę, że ponad 70 % naszego elektoratu poprze nowe ugrupowanie utworzone przez Was, bo racja jest po Waszej stronie.
Serdecznie pozdrawiam Pana i dziękuję za wszystko co Pan zrobił dla PIS u i życzę dalszych dobrych działań dla dobra Polski
Jestem zaszokowany postawom Kaczyńskiego i Macierewicza których nadal szanuje, ale widocznie stracili kontakt z rzeczywistościom. Kaczyński nie może pojąć że jego wizerunek jest negatywny w społeczeństwie i jeszcze przy fatalnej kampanii nie da się wygrać wyborów. Mam nadzieje że powstanie partia Solidarna Polska, która będzie umiała przeprowadzić bardzo dobrom kampanie i przyciągnąć nowych wyborców którzy nie zagłosowali by nigdy na PIS. Natomiast premier Kaczyński musi zrozumieć że współpraca z Solidarną Polską jest jedynym wyjściem stworzenia w naszym umęczonym Kraju wreszcie normalnego rządu. Trzeba o tym już myśleć Pozdrawiam
To przykre. Ta decyzja PIS chyba nie pochodzi od prezesa. Niech Pan się trzyma i dąży do jedności z PIS.
Zło WAS chce zniszczyć. Niech Pan nie mówi źle o prezesie. Czas pokaże kto miał rację. Teraz nie trzeba się kłócić, trzeba dać czas rządowi a wszyscy przejrzą na oczy
Szanowny Panie Pośle,
W kilku ostatnich wyborach głosowałem na Pana. W każdym telewizyjnym wystąpieniu, które widziałem ( piszę o tych przed wyborami 2011 r.) sprawiał Pan wrażenie człowieka elokwentnego, błyskotliwego oraz inteligentnego umiejącego spokojnie oraz sensownie przekazać oraz umotywować stanowisko swoje jak i PiS, z którym się zgadzałem. Potrafił Pan bronić prawdziwych wartości, kultury. Potrafił Pan wystąpić przeciwko kontrkulturze.
Szanowny Panie Pośle,
W kilku ostatnich wyborach głosowałem na Pana. W każdym telewizyjnym wystąpieniu, które widziałem ( piszę o tych przed wyborami 2011 r. oraz przed każdymi innymi) sprawiał Pan wrażenie człowieka elokwentnego, błyskotliwego oraz inteligentnego umiejącego spokojnie oraz sensownie przekazać oraz umotywować stanowisko swoje jak i PiS, z którym się zgadzałem. Potrafił Pan bronić prawdziwych wartości, kultury. Potrafił Pan wystąpić przeciwko kontrkulturze.
Nie wiem ani nie rozumiem Pana stanowiska w obecnej sytuacji. Nie wiem dlaczego zaniechał Pan rozmów wewnątrz PiS. Nikt publicznie nie negował potrzeby rozmów. Nikt Pana nie wyrzucał a Pan zrezygnował z tego osiągnięcia jakim był i jest PiS. Mógł Pan i może dalej pracować w PiS. Bardzo Pana proszę o ponowne zastanowienie się i przemyślenie tej sytuacji. Na spotkaniu w Tczewskim PiS, na którym byłem nikt nie mógł wytłumaczyć ani zrozumieć ani obronić Pana stanowiska, ponieważ wyglądało to tak : “Rozmawiam w tvn a wewnątrz struktur – Nie”.
Czy nie należało najpierw porozmawiać w strukturach lokalnych i dopiero po ewentualnym fiasku albo faktycznym braku możliwości rozmów iść i o tym opowiadać ?
Na pewno każdy członek lokalnej struktury PiS byłby zainteresowany Pana argumentami. Podejrzewam jednak, że Pan ich niestety nie ma.
Każdy popełnia błędy. Pan też popełnił. Jeszcze raz bardzo proszę o przemyślenie i powrót do PiS.
Artur Holz
-polecony-zpo-priorytet-e-mail- Słupsk, dnia 16listopada 2011roku
DO RĄK WŁASNYCH
Pan Jarosław Kaczyński
dr prawa ,premier RP ,poseł na Sejm RP
Prezes Prawa i Sprawiedliwości
ul.Nowogrodzka 84/86
Warszawa
Szanowny Panie Prezesie !
W trosce o dobro Polski ,jej bezpieczeństwo oraz jedność prawicy , która jest gwarantem niepodległości Polski ,prosimy o zweryfikowanie stanowiska wobec grupy eurodeputowanych , posłów i senatora „Solidarnej Polski” (niżej wymienionych) ,którym jako żarliwym patriotom, udzielamy poparcia w ich ofiarnej służbie publicznej na rzecz niepodległej Polski :
1/Zbigniew Ziobro
2/Jacek Kurski
3/Tadeusz Cymański
4/Arkadiusz Mularczyk
5/Beata Kempa
6/Andrzej Dera
7/Marzena Wróbel
8/Patryk Jaki
9/Jacek Bogucki
10/Andrzej Dąbrowski
11/Mieczysław Golba
12/Maciej Klima
13/Mariusz Orion-Jędrysek
14/Jerzy Rębek
15/Andrzej Romanek
16/Piotr Szeliga
17/Tadeusz Woźniak
18/ Jarosław Żaczek
19/Jan Ziobro
i inni
podpis: patriota i inni
Załączniki:
list otwarty Eurodeputowanych Z.Ziobro,J.Kurskiego i T.Cymańskiego z dnia 11.11.11;
protest wyborczy z dnia 07.07.2010roku wraz z art.prasowym ”Zamach stanu Komorowskiego”;
protest wyborczy z dnia 18.10.2011roku wraz z art. prasowym „Wyciekły kody do systemu wyborczego”;
wydruk ze strony Sądu Najwyższego w/s stanu rozpatrzenia protestów wyborczych na wybory do Sejmu i Senatu z dnia 09.10.2011roku , wg stanu na dzień 16.11.2011roku;2x;
Bezpośrednio otrzymuje :
Eurodeputowany Zbigniew Ziobro i inni, na adres : 31-139 Kraków ul.Łobzowska 35/5
witam
panie Tadeuszu nigdy nie byłem wyborcą pis-u, ale zawsze uważałem pana za strasznie praworządnego i uczciwego polityka, decyzja prezesa partii spowoduję to samo co na lewicy spowodowała partia palikota, zmarginalizowanie pis-u, trzymam kciuki i życzę powodzenia
marek
Panie Tadeuszu,
wierzę, że usunięcie Pana i Państwa ekipy z PiS wyjdzie wszystkim tylko na dobre
trwajcie w swoim postanowieniu a sukces na pewno jest w zasięgu ręki
Kaczyński jest tak twardogłowy że nie rozumie idei nowoczesnej prawicy jaką chcieliście zbudować w PiS
powodzenia!
To dobry ruch – i dla Was i dla Prezesa Kaczynskiego i dla Polski. Wiem, ze z tego będzie chleb. Prosze o informacje gdzie i kiedy planujecie spotkanie w Warszawie? Przyjde na pewno.
Witam, Dnia 20.11.2011 podczas programu “Kawa na ławę” poprawił Pan, Pana Posła Szejnfelda, w sprawie średniej długości życia kobiet. Poseł Szejnfeld powiedział, że kobiety żyją 80 lat, a Pan, że żyją 78 lat. Aktualnie wedle danych GUSu kobiety żyją 81 lat a mężczyźni 72 lata!(lepiej mówić na jakis temat jak się jest pewnym) Co uważam, że ma duże znaczenie podczas rozmowy na temat wydłużenia za 29 lat wieku emerytalnego dla kobiet o 7 lat a mężczyzn o 2 lata. Średnia życia się wydłuża i wiek emerytalny kobiet w Polsce jest taki sam jak w 1880r kiedy to emerytury wprowadził Otto Bismarck, wtedy średnia życia wynosiła 45-50 lat. Jedynym zagrożeniem, jest bezrobocie, ale wierząc w Naszą przedsiębiorczość stworzymy nowe miejsca pracy gdyż dzięki większym zarobkom(vs. emerytura) będzie większy popyt.
To przykre. Ta kolejna decyzja prezesa PIS z listem, chyba nie pochodzi od prezesa. Niech Pan się trzyma i dąży do jedności z PIS.
Zło WAS chce zniszczyć. Niech Pan nie mówi źle o prezesie. Jeśli wrogowie PIS to robią, to ich sprawa. Jest Pan wspaniałym człowiekiem. Lepiej nie mówić żle o prezesie Jarosławie, to zraniony człowiek. Potrzebuje czasu. Tak to już jest, że ludzie zranieni najbardziej krzywdzą tych, którzy ich najbardziej kochają i są ich przyjaciółmi. Prezes kiedyś przejrzy, a wtedy to jemu będzie głupio, że znowu dał się podpuścić.
Może się okazać, że to zło przez Pana Hoffmana działa. Czas pokaże kto miał rację. Teraz nie trzeba się kłócić, trzeba dać czas rządowi a wszyscy przejrzą na oczy.
Przyjaciele , to przyjaciele. Są od tego by mówić prawdę i odbierać niezasłużone kary.
Życzę by Pan, Pan Zbigniew i Jacek trzymali się najważniejszego najważniejsze jest dobro Polski i Polaków. To co PIS przeszkadzało, to ciągła myśl o wyborach. Dążenie do wygranej w wyborach. I wiele decyzji było chyba odkładanych na okolice wyborów.
I to gubiło i gubi PIS.
Trzeba się modlić i modlić o jedność. Może kiedyś to prezes Jarosław sam poprosi o wybaczenie.
A to dobro człowieka jest najważniejsze, to rozmowa z drugim samotnym człowiekiem.
Spotkania z ludźmi. Trzymajcie się! Życzę WAM powodzenia!
Gratuluję roztropnego wyboru. PIS tonie i nic już dla Polski nie zrobi. Nie ma więc w Polsce realnej siły mogącej “poruszyć Naród do myślenia i działania” PO mydli ludziom oczy obietnicami bez pokrycia. PSL jak ugłaskany kotek je z ręki premiera. SLD myśli że układy mogą coś jeszcze zmienić. Ruch pana P krzyczy żeby było o nich głośno…
PJN powinno się wstydzić za swoją “mentorkę” co zmienia barwy żeby utrzymać się na powierzchni. Wierzę, że Solidarna Polska nareszcie zmobilizuje Naród do myślenia i wymiecie z sejmu “chorych” posłów. W tej chwili Polska zmierza w kierunku przepaści…
Szanowny Panie Tadeuszu,
Czytąjac powyższe wypowiedzi stwierdziłem,że nic nowego nie mogę dodac,gdyż wypowiedź Pana Tomasza z 5.11.2011 (10.57)w 100% pokrywa się z moimi poglądami.Życzę powodzenia w dalszej pracy. Szczęśc Wam Boże.
Mam nadzieję, że będziecie zawsze mówić z szacunkiem o Panu Jarosławie.
I choć ból po śmierci bliskich odcisnął piętno na nim, to najlepiej traktować go jak ojca. A o ojcu nigdy nie mówi się źle, choć upływające lata powodują, że dzeci nie zawsze się z nim zgadzają. A media tak napuszczają, by skłócić ludzi. Nie dajcie się skłócać, róbcie swoje, ale nie dajcie się podpuszczać. Bądźcie z ludźmi a oni będą z Wami. Pilnujcie rządzących i Polski! Bo to jest najważniejsze!
Brawo za odwagę ! Szkoda czasu . Prezes już nie chcę wygrać .
Szanowny Panie!
Popieram Wasz pucz. Mimo wieloletniej sympatii do PIS, tego nie można dalej słuchać i oglądać. Reformy są potrzebne jak i samokrytyka. Są tacy co na porażkach budują swoją potęgę, ale to potęga zła. Na Panu spoczywa nowe spojrzenie na naszą przyszłość. Jak zwą ten Wasz protest/klub ,to tylko wymysł prasy . Do Was należy przyszłość Polski. Naród potrzebuje charyzmatycznego przywódcy i pracy dla wszystkich. Ten “farbowany lis” ze swoją korupcyjną zgrają mamią społeczeństwo. Niestety nawet część moich wykształconych dzieci dała się omamić. Budowę partii można zacząć od budowy od podstaw , albo przejąć i zmodernizować istniejącą partię. Polska z przemysłem państwowym, państwowymi naukowymi badaniami, państwowymi naturalnymi źródłami ciepła i energii, państwowym rolnictwem ekologicznym i uzupełniającym sektorem prywatnym, to przyszłość naszej egzystencji. Kontrola rozwoju i planowanie w ręku państwa. Teraz mamy dobrą koniunkturę dla prywaty, ale czy we wszystkich kierunkach rozwoju Państwa?. Jak to długo potrwa?? Pan jest człowiekiem ze zdolnościami przywódczymi i zjednującymi sobie przyjaźń tych , którym zależy na dobru Ojczyzny. Młodość jest dobra ale… doświadczenie jeszcze lepsze. Wszystko w Waszych rękach i kubeł wody dla gorących głów przed podjęciem ważnych decyzji. A może kobieta… ?! ale to tylko tak sobie (jak to waga)
pozdrawiam i życzę sukcesów
Tadeusz Szełęg
Drodzy Przyjaciele, piszący komentarze na tej stronie. Zamiast pisać panu Tadeuszowi laurki, deklarujcie swoja gotowość podjęcia czynnego wsparcia jego (ich) programu i zgłaszajcie gotowość wstępowania do Klubu Solidarna Polska i angażowania się w prace organizacyjne. Ja to właśnie uczyniłem, choć ze wstydem przyznaję, że dopiero dzisiaj. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów, również tych, którzy liderów KSP krytykują. Mam nadzieję, że w niedługim czasie zmienią zdanie, gdy zobaczą, iż ten wstrząs przynosi dobroczynne skutki.
Szanowny Panie Tadeuszu , bardzo interesuję się wstapieniem do nowo zakładanej Parti ,która będzie różniła sie wyraznie od PIS.Tzn powinna szukać swoich mozliwości w kierunku ” centroprawicowym ” . Byłem na spotkaniu z Panem i Panem Kurskim i jestem z niego bardzo zadowolony. Dzwoniłem do przyjaciela mówiąc mo o moich zamiarach i skwitował mi ,że to podobny twór jak PIS. Chyba ma rację .
Wydaje mi się , że Platforma Obywatelska stale traci swoje poparcie i już
” wtracanie ” osób znanych z nazwiska do parti nie uratuje jej przed plaita.
Dlaczego teraz w 2011 im się udało ? a to za sprawą ogłupiałego w swoich domysław Pana Jarosława.
Był moment ,że akcje PIS zaczeły rosnąć gdy Jarosław skończył bredzić. Jego powrót do “swojego ogródka” niejednego wkurzył. Chciałem nawet głosować na PIS , ale w końcu głosowałem na nową partię Palikota. PO nie wchodziła w grę , bo jest przede wszystkim nieuczciwa i ciąglę wybuchają tam machlojki i nie tylko . Żałuję , że głosowałem z rodzinką na Palikota , bo powstała na niepewnym gruncie , ale trzeba przyznać ,że stałą się bardzo aktywna politycznie. A zatem twierdzę ,że należy szukać rozwiązań podobnych do PO i wejść z sukcesem na te pole .
Serdecznie Pozdrawiam
Ryszard Adamczuk
Gdańśk
Panie Tadeuszu, jako jedyną osobę ze strefy PiS lubię Pana i szanuję. Potrafi się Pan zdobyć na bezstronność pomimo wyraźnej, odgórnej presji, aby niezależnie co przeciwnik polityczny mówi – automatycznie mieszać go z błotem. Zachowuje Pan dystans do siebie, do polityki – i zdrowy rozsądek.
W związku z tym wszystkim – apeluję i proszę! Niech Pan realizuje swoje polityczne ideały w innym otoczeniu, niż PIS i “Solidarna Polska”. W chwili obecnej Pana obecność wśród “ziobrystów” czy “kaczystów” mogę jedynie określić powiedzeniem o rzucaniu pereł między wieprze. Pana charakter jest zdecydowanie ponad to – ponad agresję polityczną, wykorzystywanie tragedii do celów politycznych, szczucie na siebie ludzi, makiaweliczne podejście do polityki.
Nie namawiam Pana broń Boże do wstąpienia do PO – ale proszę np. pójść drogą Włodzimierza Cimoszewicza czy śp. Macieja Płażyńskiego. Udowodnili oni, że polityk najwyższej klasy może obejść się bez zaplecza politycznego – i w sposób niezależny zdziałać dla Polski dużo więcej. Gwarantuję, że bez populistycznego balastu partyjnego zdobędzie Pan o wiele więcej głosów wyborców niż obecnie.
Pozdrawiam,
Maciej K.
Szanowny Panie Cymański , jesteśmy po głosowaniu w Sejmie w sprawie odwołania Pana Sikorskiego z rządu . Przepuszczałem , że “Solidarna Polska) mądrzej rozegra sprawę , tzn myślę ,że powinna zająć neutralne stanowisko !
Dlaczego , bo będziecie się musieli czymś różnić od Pis Kaczyńskiego . Wszystkie prawicowe organizacje które odeszły od PIS nie mają szansy zaistnieć. Nie macie szansy zaistnieć jako uzupełnienie PIS-u. Musicie bardziej “zliberalizować ” partię.
Nie można dziś straszyć ludzi ” niemcami ” etc , bo to ma za krótkie nogi.Musimy powiedzieć sobie szczerze , że opluwanie kaszubów , ślązaków , Mazurów jako Volksdeutsche budzi odrazę. Jeżeli macie powielać PIS , to ja sie na to nie pisze.Także moi synowie.
Pozdrawiam
Ryszard Adamczuk
Wielce Szanowny Panie pośle,
Kiedyś już do Pana pisałem dziwiąc się, że w programie TV tak zawzięcie broni Pan linii politycznej PIS. Odpowiedział mi Pan, że nie rozumie moich obiekcji. Szkoda, że nie zachowałem tej odpowiedzi. Byłoby zabawne ją ujawnić teraz, gdy zmienił Pan zdanie. Słuchałem dziś Pana w TV5 (przypadkowo) i… jedyny wniosek. Ty masz w dupie Polskę, naród i co tam jeszcze wiąże się z patriotyzmem. Mówisz, ja byłem przeciw, ale dyscyplina partyjna kazała głosować za. Domyślam się, że dowiedzieliście się, że Prezes nie wystawi Was do żadnych wyborów, a wtedy Wan się urwą dochody na które tak naprawdę nie zasługujecie. Teraz wielki bunt. Gdybyś był uczciwy jak się mienisz to dawno rzuciłbyś tą zakłamaną partię i zabrał się do uczciwej pracy. Chociaż już chyba Sokrates powiedział, każdy jest uczciwy, rzecz tylko sumy za uczciwość.
To numer. Pisz, jak nie pozytywnie, to nie pokażemy.
Szanowny Panie Cymański. Cytat: – Tadeusz Cymański stwierdził, że “należy zrozumieć” poglądy innych ludzi. Jak można zrozumieć kogoś, kto porównuje UE do Auschwitz? Kim Pan Jest w tym Konzentrationlager UE? Czyżby kapo? Za co bierze Pan tam pieniądze? Kogo Pan tam reprezentuje?
Czekam na odpowiedź.
Panie Tadeuszu,
Słuchałam dzisiaj z trwogą opinii zarówno prezentera jak i słuchaczy Trójki, zainspirowanych wywiadem z Panem. Szkoda, że nasze społeczeństwo nie potrafi zrozumieć, że w naszym wspólnym interesie jest aby ci którym się lepiej powodzili pomagali tym, którzy tkwią w biedzie. Ten system się sprawdził, w tylu innych państwach, nie widzę powodów dla których miałby stwarzać problemy u nas.
Nie jest prawdą, że ludzie co do zasady są biedni, bo nie chce im się pracować… ludzie zostali zniechęceni do pracy lub też pozbawieni możliwości jej podjęcia przez zły system. Brak dobrego kształcenia zawodowego, brak godziwych warunków pracy i wiele innych czynników przyczynia się do ubóstwa i bezrobocia. Niestety Polska wymaga jeszcze wiele pracy. A Polacy muszą się nauczyć, że indywidualizm i pogoń za pieniądzem nikomu nie służą.
Chciałam jeszcze dodać, że pytanie postawione w sondzie radiowej „Czy stać nas na socjalizm?” samo w sobie zawiera błąd. Pieniądze w systemie są, trzeba tylko zmienić sposób ich dystrybucji. By do tego doprowadzić Polacy muszą sobie jednak uświadomić, że dobrobyt jest pełen, tylko wtedy gdy korzystają z niego wszyscy.
Pozdrawiam.
Agnieszka
PS. Mam nadzieję, że uda się Panu zerwać niefortunne powiązania z rozchwianą i populistyczna partią pana K.